Walentynki, czyli jak to z nimi być powinno?


Walentynkowy szał dobiegł już końca, a ja dopiero zaczynam na ten temat pisać. To jun trochę jak odkopywanie głęboko zakopanych niemodnych rzeczy, jednak ja nigdy za moda nie nadarzałam. Zawsze byłam gdzieś kilka kilometrów za tym co popularne a i nawet gonić mi się tego nie chciało by choć to dogonić. W każdym razie wracając do sedna, dzisiaj o tym co myślę o walentynkach. Będzie fajnie, zobaczycie. 
Walentynki pochodzące od św Walentego, który to czczony jest w większości w krajach języka angielskiego, jako patron zakochanych. Tradycyjnie 14 lutego stał się dniem w którym MUSIMY pamiętać, aby kupić naszej lubej tego kwiatka za 3 złote, gdyż w innym razie w najmilszym wypadku będzie chodziła naburmuszona cały dzień, a w najgorszym to już jedynie kobieca głowa może sobie wyobrazić (hihi). W każdym razie tacy już mężczyźni na pewno nie zapomną o tym dniu nigdy więcej. Co "lepszy" facet kupi swojej miłości coś więcej, jeśli na czas przypomni sobie o tym dniu (czytaj: jeśli jego wybranka będzie przypominała mu od dwóch tygodni o tym fakcie). Takie dziewczyny mają wtedy czym pochwalić się na Instagramie. Są tez takie pary, które fundują sobie coś lepszego ... i droższego. Wypad w góry. Turcji. Egiptu, ewentualnie weekend w Dubaju. Albo ekskluzywną kolację, w restauracji na którą nigdy wcześniej nie chcieli sobie pozwolić. Te już w ogóle mają się czym chwalić na Insta! 
Ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi prawda? Czy serio tylko w ten jeden dzień w roku trzeba okazywać sobie miłość?

Wydaje mi się ze wielu z nas myśli, że jeśli nie zostanie miło zaskoczony własnie w ten dzień to równa się to z brakiem ogólnego zainteresowania. A przecież jeśli się kocha trzeba pokazywać nasza miłość każdego dnia! I wcale nie kolacjami w drogich restauracjach, czy wyjazdami gdzie się da, by moc później chwalić się przed znajomymi. Największą miłość ukazuje się poprzez pamiętanie o najzwyklejszych rzeczach. Często przy natłoku codzienności niestety zapominamy o tym co tak na prawdę daje nam szczęście i poczucie prawdziwej miłości. Objęcie. Pocałunek. Słowa "kocham cię", "jesteś najlepszy" czy "dasz radę, wierze w ciebie". Wystarczy poczekać ze śniadaniem do godziny 13, kiedy ukochana osoba odsypia nockę, aby moc zjeść je wraz z nią. Wystarczy zadbać, aby ukochana osoba nie zapomniała o czapce i rękawicach, kiedy wychodzi na zimny dwór. Wystarczy nawet umyć naczynia, poza ustaloną kolejnością, kiedy widzimy, ze nasza ukochana osoba nie ma dnia do tego. Wystarczy po prostu dać siebie, dać to co najcenniejsze, czyli nasz czas. Spędzić go z ukochanym/nom przy dobrym filmie, herbacie i kruchych ciastkach, albo na wspólnym spacerze. Związek najszczęśliwszy jest, kiedy jest w cieniu nas samych, a nie rozpowszechniany na ogromna publikę.



21 komentarzy:

  1. Właśnie niestety przez natłok obowiązków zapominamy o tym wszystkim :/
    Pięknie! :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyglądasz ;) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Smukkeste dum veninde!! Savner dig :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha tak min dejligste, dum veninde :* Jeg savner ogsa!

      Usuń
  4. Uważam, że jeśli się kogoś kocha to cały rok, nie tylko w walentynki, pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    maaalgooos.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej się z tym zgadzam! Również pozdrawiam! I oczywiście zaglądne :)

      Usuń
  5. śliczne zdjęcia
    Zapraszam do mnie
    http://zycie-z-kanapowcem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiadomo, że kocha się cały rok ;) Ale moim zdaniem to nie przeszkadza, żeby w walentynki zrobić coś miłego dla drugiej osoby, lub romantycznie spędzić wieczór :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocha się cały rok ale miłe jest to, że mamy taki dzień w roku kiedy można tą miłość szczególnie celebrować. Ja do walentynek nic nie miałam nigdy, nawet kiedy jeszcze byłam singielką. Pozdrawiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Po części się z Tobą zgadzam,bo kocha się cały rok a nie tylko w ten jeden dzień,ale uważam,że jeżeli już jest taki dzień w roku to można go spędzić miło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jako włosomaniaczkam musze to napisac, masz śliczne włoski !!!
    Pozdrawiam i obserwuję
    http://wear-owska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! :) Z chęcią zaglądnę do Ciebie!

      Usuń
  10. Oczywiście, że kocha się cały rok, aczkolwiek skoro mamy już Walentynki to miło spędzić kolejny dzień we dwójkę. Super post. Będę zaglądała częściej do Ciebie. Zapraszam do mnie, a może akurat coś ci się spodoba i zostaniesz ze mną na dłużej poulciak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne zdjęcia! Ja uważam, że kochać powinno się cały rok, ale Walentynki to też dodatkowa okazja do podarowania kwiatka i czekoladek.
    >>alicce-alice.blogspot.com<<

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne zdjęcia! :)
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. O widzę, że ten sam temat co u mnie :)
    Zapraszam! ipstryk26.blogspot.com
    Super blog ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Dokładnie. Głupie to jest, że przez cały rok w związku jest tak okej, czasem gorzej, czasem lepiej, a w Walentynki to, że wszystko jest idealne. Jak dla mnie najlepszym prezentem na ta okazję jest druga osoba. :)

    julia-skorupka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uważam, że fajnie, że jest taki jeden dzień w roku kiedy to można celebrować związek :) Śliczne zdjęcia :) Zaobserwowałam :)

    http://justynaksiazek.blogspot.com/
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tymi walentynkami to jest tak, że każdy powinien spędzać je w zgodzie z samym sobą. Jeśli uważasz, że najlepiej gdzieś wyjść z drugą połówką - wyjdź. Jeśli któraś ze stron zrobi niespodziankę - to najprawdopodobniej trafi ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie to wszelkie walentynki, dni kobiet, dni chłopaka, itd. to są zbędne i bezsensowne wymysły. Nasze drugie połówki kochamy na co dzień a nie tylko od święta, zatem nie ma potrzeby robienia z tego względu jakichś specjalnych "świąt"

    OdpowiedzUsuń