Ulubieńcy włosowi




Włosy, czy tego chcemy czy nie, są naszą wizytówką. Kiedy poznajemy nowe osoby to właśnie włosy przykuwają uwagę, więc warto aby o nie dbać. W moim wypadku jest ich więcej, niż całej twarzy, a na dodatek życie sprezentowało mi włosy w formie niezidentyfikowanej. Do prostych zaliczyć ich w szczególności nie można, jednak średnio też można mówić o nich, że są kręcone. Falowane? W którymś miejscu z pewnością. Po jednej stronie falowane, przy bokach loczki, a gdzieniegdzie kosmyki kręcić się nie chcą w ogóle... ciężka sprawa. Jednakże zazwyczaj pozostaje zgodna z naturą i po prostu zostawiam je same sobie. Niech robią co chcą skurczybyki! Taka metoda jest dobra do czasu, aż nie muszę wyjść z domu.
W każdym razie w dzisiejszym poście ciut o firmie/preparatach(?), która chociaż w pewnym stopniu ułatwiła mi życie z niesfornymi włosami.

Na te serie kosmetyków trafiłam w sumie przez przypadek. Możecie się śmiać, ale dwie z tych rzeczy kupiłam w Netto w dziale „resztki za pół darmo”. Nie mam pojęcia, jak wygląda to w Polskim Netto, ale mnie odżywka i maska kosztowały łącznie 15 koron, czyli około 7 złotych. Wzięłam zachęcona ceną, bo kto by nie wziął?!

Olejek do włosów zniszczonych, przeciw rozdwajającym się końcówką za to jest z Polskiego Rossmana i stosuję go już od dłuższego czasu. Od samego początku zrobił miłą rewolucję na moich włosach. Praktycznie zawsze przed suszeniem rozcieram cienką warstwę na całe włosy, a końcówką daję ciut więcej. Zawsze po suszeniu ładnie pachną i są strasznie milusie, co jest ogromnym plusem. Problem z rozdwajającymi się końcówkami jakoś też przestał mnie tak denerwować, jak kiedyś.
Minusem, który zaobserwowałam u mnie po dłuższym czasie stosowania jest to, że wysusza on kosmyki włosów. Stosowałam go co dwa dni, po myciu włosów, a teraz dostrzegłam, że o wiele lepszy efekt jest, gdy używam go raz na tydzień. Smarowanie końcówek pozostawiłam bez zmian.

Maseczkę do włosów stosuję raz w tygodniu, podczas mycia. Włosy po niej są miękkie i łatwo się rozczesują. Mniej się puszą i w moim przypadku więcej kosmyków plącze się w tę stronę co powinny.
Minusem jest to, że jest trochę tłusta i pozostaje na rękach.

Odżywkę do włosów bardzo suchych nie stosowałam na tyle długo, by widzieć w niej minusy. Z pewnością są, gdyż nie ma rzeczy idealnych, ale póki co jestem z niej zadowolona, jak z całej reszty. Włosy łatwo da się rozczesać i pachną, jak po wizycie u fryzjera. I nawet wydaje mi się, że zapach nadzwyczajnie długo pozostaje na włosach.


11 komentarzy:

  1. Nie znam żadnego z tych ulubieńców, ale zdjęcia przepiękne :)

    Kochana mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście ? Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. L'oreal uwielbiam za odżywki i maski więc nie dziwię się, że używasz. :)
    Co do olejków na końcówki mam swojego ulubieńca Pantene, używam od paru lat i raczej nie zmienię. :)
    wwww.anialwowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe produkty, nie miałam możliwości ich jeszcze spróbować :(
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. No to fajna okazja Ci sie trafila ;) slyszalam same pozytywy o tym olejku takze jeszcze po przeczytaniu twojego wpisu na pewno zdecyduje sie go kupic ^^ ogolnie to nie uzywam Loreala ale ten olejek z checia wyprobuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie nie mam ulubionej firmy kosmetyków do włosów, próbuję wszystkiego, a olejek na prawdę mnie zaskoczył :)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe kosmetyki i fajny post oraz zdjęcia! :)
    thewiktoriablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem bardzo ciekawa tych kosmetyków, na pewno je wypróbuje, pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie przepadam za kosmetyki do włosów oraz skóry L'oreal. Mam wrażenie, że moje włosy są jakby suchsze po ich kosmetykach, ale za 7 zł można się skusić na na serię, której wcześniej nie używałam. Może nie wszystkie serie są tak złe jak mi się wydaje :)
    Mimo wszystko fajny post, zostawiam obserwację :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda z nas ma inny typ włosa i jego strukturę, więc wiadomo, że niektóre produkty mogą nie dawać takiego samego efektu każdemu :)
      Ja również zauważyłam, że po częstym użyciu olejek wysusza mi trochę włosy, jednak jeśli mam być szczera większość produktów o wiele gorzej działa na moje włosy, więc i tak jestem zaskoczona, że efekt był pozytywny :p
      Bardzo dziękuję!

      Usuń
  8. świetne produkty, jednak jeszcze nie używałam żadnego z nich ;*
    pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  9. Olejki są super. JA używam z Panten. Są do końcówek ale super się po nich włosy rozczesują.

    OdpowiedzUsuń