Niedziela, dzień naturalności


Niedziela to dzień w którym większość z nas odpoczywa, regeneruje siły, by móc dobrze i bez stresów rozpocząć nowy tydzień. Ogólnie tego dnia rzadko która z nas się maluje i myśli, by wyglądać ładnie, jeśli w planach ma zrelaksowanie się w domu.
Nie tylko my sami, psychicznie odpoczywamy tego dnia, ponieważ również nasza skóra na twarzy. Często całe pięć dni musi znosić podkłady, pudry, zaś rzęsy ciężar maskary. To jej na pewno nie służy. I gdyby ją zapytać o ulubiony dla niej dzień tygodnia, za pewno odpowiedziałaby - niedziela.

A no właśnie i niech każda dziewczyna wbije sobie to do głowy. Podkreślanie swoich walorów makijażem pozostawmy dla naszych chłopaków, narzeczonych, bądź mężów, by idąc gdzieś razem mogli poczuć się jak gdyby szli z gwiazdą Hollywood. No i może poczuli się trochę zazdrośni o nas? ;)

Czy ona wygląda jakby nie miała
makijażu?
Pamiętaj, że nie ma potrzeby, byś nakładała korektor na swoje liczne niedoskonałości. Przecież powiedziałaś już sobie, że szukasz chłopaka, który pokocha Cię właśnie z niedoskonałościami, prawda? Tak, więc daj się mu już na przód pokochać taką jaką jesteś na prawdę, czyli naturalną.
Trądzik, wągry, odbarwienia... przecież to wszystko da się zniwelować i to nie dzięki zakrywaniu tego. A niekiedy problem znika sam z wiekiem.
Wielu facetów już mówi, że lubi dziewczyny naturalne - choć często mają problem z odróżnieniem kiedy dziewczyna ma makijaż, a kiedy nie...

W każdym razie nauczmy ich, że niedoskonałości jakie posiadamy również SĄ NATURALNE! Tym bardziej, że zdarza się, że facet wymaga od kobiety idealności, a sam łazi z pryszczami na plecach, bądź na czole. Zrozumiejmy siebie nawzajem, w końcu natura nas tak stworzyła.
Oczywiście, nie chodzi o to by chodzić z czerwonymi kropkami na twarzy i nic z tym nie robi, a jedynie tłumaczyć, że to naturalne. Jednak może zamiast kamuflować je pod tonami makijażu, lepiej wybrać się do dermatologa? I wyleczyć to co nas trapi?


I teraz rzecz, która może Was zszokować. Mam 19 lat i jedyne co maluje to rzęsy czarnym tuszem. Każdego dnia nie mam na sobie nawet grama jakiegoś pudru, czy podkładu. I tak, mam problemy z cerą i szczerze mówiąc pomimo tego nigdy nie narzekałam na to, że chłopacy się za mną nie oglądają, bo oglądają i zagadują. A mój chłopak, nigdy nie miał chwili wątpliwości do tego czy to na pewno ja. I nie wstydzę się przy nim chodzić nieumalowana, ponieważ większym zaskoczeniem jest dla niego zobaczyć mnie z czerwonymi ustami. I to jest fajne, niż wysłuchiwanie potem, że się przestało dbać o siebie, bo trzeci dzień z rzędu nie chciało się nałożyć makijażu. 

Polecam:
http://www.sylwetta.com/
http://emilizzenike.blogspot.dk/
http://yolooliwkaa.blogspot.dk/
http://queen-of-moon.blogspot.dk/
 A Wy co o tym sądzicie? Na pewno warto jest malować się każdego dnia? 



34 komentarze:

  1. Świetny przemyślany post!
    Masz racje co do naturalności ! Jest nawet taki żart,że kobieta raz za późno wstała i zapomniała się pomalować,a jak mąż ją zobaczył to uciekł z łóżka :D Należy być sobą i się tego nie wstydzić !
    yolooliwkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raz nie poznałam mojej koleżanki, którą widywałam codziennie, choć wyprzedzałam ją na ulicy i na nią spojrzałam, to dopiero po chwili zajarzyłam, że to ona. Nawet nie wiesz jak głupio było się mi do niej odezwać :p Co miałam powiedzieć "sory nie poznałam Cie bez makijażu? " haha :D
      Dokładnie!

      Usuń
  2. Zgadzm się :) Ja czasem tez stawiam na naturalnośc i sie w ogóle nie maluje :) Swoją drogą to makijaż robie tylko na jakieś wyjścia i do pracy gdy siedze w domu bardzo rzadko można mnie zobaczyć umalowaną. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepie nawet dać odpocząć naszej cerze w wolne dni :)

      Usuń
  3. ja stawiam na naturalność każdego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również mało kiedy używam pełnego makijażu, czasem w ogóle. Dlatego śmieszy mnie czasem zachowanie dziewczyn które boją się zwyczajnie wyjśc po bułki do sklepu bez makijażu ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mnie to śmieszy, racja nie ma co przesadzać :)

      Usuń
  5. Ja maluję rzęsy i podkreślam brwi- oto mój całym makijaż. ;)
    Pozdrawiam!
    http://geekbsf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Inspirująca notka, ja tylko gdy mogę się nie maluję. Dbam o swoją skórę aby wyglądała ładnie bez makijażu abym nie musiała nakładać go kilogramami ;) zgadzam się z tobą we wszystkim co napisałaś!
    majasikoraworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze! Jeśli ma się ładną cerę to po co ją niszczyć :) A jeśli nie, to lepiej o nią po prostu zadbać :)

      Usuń
  7. Ja ogólnie maluję się tylko gdy gdzieś mam większe wyjście, nie widzę sensu abym się malowała gdy pracuję w domu :-) Świetnie wyglądasz, buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zgadzam się jak najbardziej, gdy mamy okazje pomalujmy się i pokażmy nasze zalety, a w domu dajmy skórze odpocząć :) Również przesyłam buziaki :*

      Usuń
  8. Ja sie wcale nie maluję i mi z tym dobrze ^^

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Też jestem za naturalnością ale maluje się delikatnie . Nie dużo bo nie chce zrobić z siebie tapeciary :)
    Niedziela jest dla mnie dniem , w którym leze caly dzien w lozku i nic nie robie dosłownie nic .
    orchixn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto mieć dzień na kompletny relaks i odpoczynek :)

      Usuń
  10. sliczna naturalna mała kobietka z cb
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również się nie maluję, jedynie na na jakieś okazje :)
    http://im-dollka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. naturalność jest najlepsza! jednak mimo, że sama staram się ograniczyć ilość makijażu, to wciąż mam problem z jego zupełnym odstawieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem coś o tym po kilku dniach malowania rzęs, dziwnie chodzi mi się nawet po domu bez tuszu :D

      Usuń
  13. naturalność to podstawa! Śliczny uśmiech , oraz włosy!
    http://jedencel00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Naturalność jest najpiękniejsza <3
    szalonanata.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne zdjęcia!
    Ja wtym roku postanowiłam udekorować sobie pokój tapetą "A smile is the best makeup any girl can wear"
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    https://olczixblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. ja lubię naturalny makijaż jak już, żeby chłopak się nie przeraził, że laska wyglada raz tak a rano zupelnie inaczej :D
    buziaki, zapraszam do mnie na dluzej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgadzam się z toba w stu procentach :) !http://paulinqaablog.blogspot.com/ zapraszam do mnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. ZAPRASZAM NA KONKURS, DO WYGRANIA SWETER I INNE NAGRODY
    http://pineapple3443.blogspot.com/2015/09/konkurs.html
    PS: Śliczny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jeju uwielbiam to powiedzenie ze zaden makijaz nie da kobiecie uroku co uśmiech ;) jest w tym duzo prawdy ;) http://creamshine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczny masz uśmiech dzięki tobie dowiedzialam się że jest taki dzien :D
    słoik dżemu- klik! zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny pomysł! Bardzo ładne i wesołe fotki! Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też preferuję naturalność i dbanie o cerę niż zakrywanie jej tonami podkładu.
    ślicznie wyglądasz:*

    http://hello-wonderful.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. ja ostatnio zaczęłam mniej się malować i postawiłam na naturalność :))
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com
    Poklikałabyś w linki w najnowszym poście, z góry dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo podoba mi się Twój blog :-) Fajny post, bardzo dobry punkt widzenia :-) Dobrze, że się nie malujesz i bardzo dobrze, że nie masz kompleksów jak wiele młodych osób :-) Uśmiech i naturalność to najlepsze co mamy :-D Sesja świetna, super wychodzisz na zdjęciach :-) Pozdrawiam :-)

    http://nocne-granie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja na szczęście z wiekiem to zrozumiałam i teraz bez problemu ,,pokazuje" się bez makijażu. Dziwnie bym sie czuła, gdyby musiała się malować przed spotkaniem z chłopakiem. Tak dzień w dzień. Masakra. Ale np. jutro rano mam wf i uwierzcie mi, jestem jedną z nielicznych dziewczyn, która jest bez makijażu. Ćwiczyć 1,5h w make-upie? Skóra cierpi i prędzej czy później to wyjdzie ;/

    OdpowiedzUsuń