Nie bój się dużego kroku.

Cytat dość sprzeczny z powiedzeniem " jedz małymi łyżeczkami, a nie chochlą" jednak myślę, że bardziej pasuję do mnie. Czasem lepiej jest zdecydować się na coś większego, na skok w głęboką wodę. Jest to ryzykowne, oczywiście, jednak często może wyjść to nam na dobre.
Mogę powiedzieć, że ja jestem tego przykładem.
Zdecydowałam się dwa lata temu na wyjazd za granicę, do kraju w którym nigdy nie byłam, którego nie znałam. Wyjechać w nieznane, czy to mądre?


Spodnie: New Yorker| Sweter: Allegro| Buty: chiński market|Okulary: Ray-ban
Po zdaniu pierwszej klasy licealnej wyprowadziłam się do Danii. Języka nie znałam, nawet nie miałam pojęcia jak brzmi - nigdy bym nie rozpoznała Duńskiego na ulicy. Nie miałam znajomych, byłam sama, a jedyną największą podporą był mój chłopak, który został w Polsce oraz motywowała mnie rodzina, która mi cały czas dopingowała, że wszystko się ułoży i uda. Jednak i oni byli w Polsce.
Gdy mój tata podwiózł mnie pod nową szkołę w pierwszy jej dzień, nie miałam zbytnio ochoty wychodzić z auta, jednak ciekawość jaką czułam dodała mi odwagi. Można powiedzieć, że wraz z tym krokiem, rozpoczęłam nowy rozdział w życiu.
Pomimo wszystkich trudności i doskwierającej samotności dawałam radę, choć okres depresyjny również do mnie zapukał. Było trudno i nie ma co tego ukrywać.
Teraz wiele obaw minęło, znajomych mam, językiem władam, w każdym razie się dogadam i żyje życiem codziennym.
Nie jest doskonale, problemy są ciągle nowe i będą zawsze. I choć czasem nachodzą mnie myśli, że nie był to idealny wybór to mam nadzieje, że w przyszłości jednak stwierdzę, że dobrze zrobiłam.
Choć skąd mam wiedzieć co przyniesie jutro? Myślę, że istotne to poznać rzeczy, które są dla nas znaczące, które są priorytetem i to nimi się kierować. W tym wszystkim ważne, by nie patrzeć na innych, ponieważ to nasza droga i nikt za nas jej nie przejdzie.
Tak, więc czasem warto być odważnym, zrobić duży krok i zaryzykować. A nuż wyjdzie nam to na dobre!  
A Wy odważyliście się już zrobić wielki krok w swoim życiu? :) Albo stoicie właśnie przed ważną decyzją w Waszym życiu? :) 

57 komentarzy:

  1. ale super zdjęcia ;)
    zapraszam
    http://my-secret-dreamx3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny sweter

    mam dość blogów na blogger, chce udowodnić że na platformie tumblr.com , można prowadzić bloga. Prowadzę bloga gdzie dodaje swoje stylizację, fotografie itp. . Serdecznie zapraszam na mojego bloga : http://eskucinska.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny pies, jak i zdjęcia. Naprawdę bardzo mi się podobają. :)

    http://shauniart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Opowiesz więcej o swoim wyjeździe do Danii? Tzn opiszesz wszystko dokładniej, jak to było, że się zdecydowałaś itp.? Jestem bardzo ciekawa.

    http://tuczarniamotyli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, uszykuję taki post w najbliższym czasie :)

      Usuń
  5. Jakie piękne zdjęcia:)
    Tak jak Zuzia z komentarza wyżej też jestem strasznie ciekawa jak to było :) to rodzice wyjeżdżali i mogłaś wyjechać z Nimi :) napisz coś więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kto nie ryzykuje ten nie ma... Ty na tym dobrze wyszłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, zgadzam się :) Zobaczymy, wszystko jeszcze może się zdarzyć ;) Nigdy nie możemy być pewnie.

      Usuń
  7. Bardzo ładne zdjęcia i śliczny piesio!:) Do tego bardzo fajnie piszesz:)

    Pozdrawiam

    puszczykowsky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdjęcia . Ja boje się ryzyka :( Juz od roku myśle nad wieloma rzeczami
    Mój Blog [klik]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się bałam ;) Ale trzeba się wziąć w garść i po prostu zrobić ten krok :)

      Usuń
  9. Może kiedyś zdecyduję się na krok tego typu. Mam na myśli wyjazd na stałe do USA. Niestety muszę pomyśleć, jak obejść imigracyjnych, bo chcę na stałe tam zostać i nie wracać tu więcej. Zapraszam do mnie. ;) http://wszystkooairsoft.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli na tym najbardziej Ci zależy, to jak najbardziej dąż do tego :)

      Usuń
  10. ślicznie to opisałaś powinniśmy czasem zaryzykować i sprawdzić co się stanie :) Fajnie że wszyscy cię wspierali :D
    Cudowne zdjęcia <3

    http://anita-maggda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwieeeelbiam takie motywacyjne posty :) Tym bardziej, że zgadzam się z Tobą w 1000%, sama często ryzykuję
    + mój pies pozdrawia Twojego psa :*

    Zapraszam do mnie na srkomną dawkę pocieszenia o poranku :) #BackToSchool4: Padłam ze szczerości

    Pozdrawiam cieplutko
    Zakichana Stokrotka Międzygalaktyczna
    LadyinBlack

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieseł dziękuję i przesyła buziaki :3

      Usuń
  12. Ja bardzo boję się podejmować trudne decyzję, więc gratuluję odwagi :)
    im-dollka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo fajne zdjęcia ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. ja rowniez odwazylam sie wyjechac :)
    Tyle ze ja bylam troszke starsza od Ciebie kiedy sie na to zdecydowalam. Od ponad roku jestem w Anglii, tesknie za rodzina, za przyjaciolmi i za... studiami - tak, tak :)
    Myle jednak, ze nie zostane tu na zawsze i niebawem wroce do kraju :)
    Gratuluje Ci odwagi i powodzenia!



    http://my-fit-style.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś też trudno mi myśleć o życiu tutaj w przyszłości, chcąc nie chcąc tęsknie za Polską :) Dziękuję i nawzajem!

      Usuń
  15. myślę że, odważyłabym się.. zyje się tak naprawde raz, trzeba jak najwiecej z zycia wykorzystać :) piękne zdjęcia. Powodzenia kochana :) obserwuje.

    twoimioczami.blogspot.com - nowy post wraz z KONKURSEM - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto korzystać z danych nam możliwości :) Dziękuje :)

      Usuń
  16. Podziwiam, że dałaś radę, przystosowanie do nowych miejsc, sytuacji w dodatku w samotności bywa trudne! Sama zbieram się na odwagę by znaleźć jakieś swoje miejsce :)

    dolacomiwduszygra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz bardzo dojrzała psychikę a niektóre sytuacje nas czegoś uczą :-) Pozdrawiam:

    ikaastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Mega podziwiam Cię, że zdecydowalas się sama wyjechać do obcego miejsca pozostawiając wszystkich tutaj, ja nie byłabym do tego zdolna...
    Ps. Piękne zdjęcia ♡♡

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny cytat! Od dzisiaj będę go sobie powtarzać. Podziwiam Cię, że zdecydowałaś sie pojechać sama tak daleko, zostawiając wszystkich bliskich w Polsce. To na prawdę byl duzy krok!
    http://written-by-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również tak myślę, jednak kto wie czy nie czekają nas jeszcze większe kroki do zrobienia :)

      Usuń
  20. Śliczna okolica ten piasek i w ogóle cudny sweterek
    zapraszam

    mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  21. WOW! Mądrze napisane, super cytaty, a zdjęcia mnie urzekły *-* Pojechać tak daleko sama zostawiając bliskich... Podziwiam! :D
    nuskaaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mam za sobą póki co małe kroczki, ten duży krok jeszcze przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale ślicznie wyglądasz :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Super Zdjęcia!
    Masz rację, czasem dopiero rzuceni na głęboką wodę wymusi w nas reakcję, potrzebne zmiany :)

    http://kosmetyczka-usmiechu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo motywujący post i pokazujący, że czasem trzeba się wiele natrudzić, by zacząć coś nowego, coś osiągnąć. Sama niedawno stanęłam przed wieloma wyborami, przed przeprowadzką - choć nie aż tak daleką, to niosącą ze sobą wiele trudu i wyrzeczeń. Jednak musimy pamiętać o tym, że w życiu nic nie dzieje się bez przyczyny. Często te zmiany niosą ze sobą wiele dobrego :)
    Buziaki i uściski od nowej obserwatorki ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://marentora-everdream.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Życzę najlepszego! :) I dużo sił :)

      Usuń
  26. Gdybym miała taką okazję jak Ty - na pewno bym skorzystała bez wahania :) Zazdroszczę!
    https://aniapodlecka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdjęcia super ! ;)
    Zapraszam również do siebie ;>

    OdpowiedzUsuń
  28. Podziwiam Cię za taką decyzję. Bardzo mnie ciekawi historia Twojego wyjazdu i mam nadzieję, że ją opiszesz :3

    geek-blonde.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, postaram sie wkrótce dodać o tym post :)

      Usuń
  29. Bardzo fajny post ;)
    Zapraszam na nowy post u mnie ;)
    Pozdrawiam cię serdecznie, i zapraszam do mnie ;
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Hm, bardzo fajny post, motywujący. Masz rację, czasami warto zrobić duży krok. Powodzenia!!

    swiatsilver.blogspot.com
    P.s.:
    My pastel garden to blog z fajnym pomysłami nie sądzisz? :D

    OdpowiedzUsuń
  31. jeju jaki śliczny masz ten sweter, super sesja!
    nutellaax.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  32. grunt to nie bac sie postawic 1 kroku
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Sprzeczny z tym cytatem, ale nie sprzeczny z cytatem : Bez ryzyka nie ma zabawy ;] Jeśli nie wybierzemy dokładnej drogi, tylko będziemy starać się iść po środku, możemy żałować. Czasem trzeba zaryzykować i wykonać duży krok z myślą - co będzie to będzie ;) Bardzo motywujący post!

    you-always-be.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Co to za przepiękne miejsce chce tam na zdjecia! :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zdjęcia i cały wygląd bloga świetne.
    Jeśli chodzi o wyjazd było to szalone.Ale jeśli ja bym miała możliwość spakowania walizek i jechania nawet dzisiaj pojechałabym najchętniej do Anglii gdyż tam wyjechała moja najlepsza przyjaciółka.Było by to trudne ale uważam że tak poważny krok w życiu może dużo zmienić a ja lubię zmiany i ich oczekuje .Wprost marze żeby mieć możliwość rozpoczęcia nowego życia wszystko od początku w nowym kraju,innych miejscach.Poznawać świat na nowo.
    Zapraszam do mnie dopiero zaczynam http://swiatblondynkiwed.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to super, życzę Ci wszystkiego najlepszego! :)

      Usuń
  36. Beautiful photos and I love love love your style of writing! Keep it up!

    ●●●Môj BLOG /KLIK/●●●

    PS: Follow for follow? I always follow back! Let me know!

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetne fotki i w ogóle świetne miejsce. Super wyglądasz, a ten pies jest cudny *.* Obserwujemy?
    U mnie nowy post, zapraszam

    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudowna historia, grunt że się nie poddałaś i dajesz radę, gratuluję :*
    Trzymaj się :D
    Pozdrawiam cieplutko!
    http://wkomenda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. takie duże kroki są czasami dobre i chyba coraz cześciej je wykonuje
    super pies

    http://magdawiglusz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. czasami mam wrażenie, że aż za często robię takie duże kroki ;-)

    OdpowiedzUsuń