Tęsknota

Tęsknota to jedno z najgorszych uczuć jakie możemy doświadczyć w życiu. Brak kogoś jest powodem do ogólnego zniechęcenia, do smutku, do rozmyślania o tej osobie w każdej wolnej chwili. Choć mówi się, że najlepsze są nieskomplikowane rozwiązania, to często sytuacja w jakiej się znajdujemy uniemożliwia nam wybranie tych najprostszych.
Jako osoba, która od ponad 2 lat żyje w związku na odległość, myślę, że mogę mówić o sobie, że jestem obeznana w tej kwestii. Może w ciągu tych lat nie było najgorzej, wiem, że są Ci, którzy mają mniej korzystniej,  jednak nie każdy związek widuje się co dwa miesiące, na zaledwie tydzień. Czas rozstania nie należy do łatwych miesięcy, tematyczna tęsknota towarzyszy mi, jak i mojemu chłopakowi każdego dnia.





Jak radzić sobie z przygnębieniem spowodowanym tęsknotą?
Myślę, że najlepszym sposobem jest wspieranie siebie nawzajem, kiedy tylko jest to możliwe. Napisanie jednego porannego smsa, bądź wieczornego o treści "Dzień dobry Słońce\Dobranoc Słońce" jeszcze nie kosztowało nikogo, aż tak wiele, a zawsze potrafi wywołać uśmiech u ukochanej osoby, gwarantuje Wam to!


Innym sposobem oczywiście jest rozmawiania ze sobą. W dzisiejszych czasach mamy o tyle lepiej, że list nie idzie tydzień. Skype, Facebook oraz inne portale społecznościowe w bardzo dobry sposób ułatwiają w takich sytuacjach, z resztą jak i w wielu innych. Osobiście sama wraz z moim chłopakiem, każdego dnia, w godzinach popołudniowych piszemy razem wiele godzin na Facebooku, opowiadając sobie co wydarzyło nam się danego dnia. Na Skype, zaś rozmawiamy zazwyczaj raz w tygodniu.

Zdarzają się jednak dni, tym bardziej w tym okresie, gdy obydwoje mamy po 19 lat, że czas jest ograniczony. Sprawdziany, kartkówki i chęć zdania dobrze matura ze strony mojego chłopaka powoduje, że czasem braknie nam godzin w dobie, (w większości Kamilowi, mojemu chłopakowi, z racji, że szkoły Duńskie do których ja uczęszczam nie są zbyt wymagające) wtedy trzeba zająć się czymś, dzięki czemu nie popadnie się w depresyjny ryk i nie zacznie się rozmyślać o możliwości wystąpienia dystopicznej przyszłości.


Moim sposobem w takich dniach jest chociażby pisanie bloga, wiele godzin, które spędzam na wymyślaniu, pisaniu i opracowywaniu nowego posta pomagają nie myśleć negatywnie.

Czytam. Zatapianie się w ciekawe historie zawarte w książkach jest drugą świetna metodą, która sprawdza się na dobre godziny.

Pisze. I nie mam tu na myśli bloga, który był na pierwszym miejscu. Pisze własne opowiadania, rozwijam swój styl, uczę się na błędach, korzystam z mojej bujnej wyobraźni, by stworzyć swoją historię. W końcu po coś Bóg mi wyobraźnie dał.

Spotykam się z koleżankami. Tytuł samotniczki niekoniecznie do mnie pasuje, lubię być sama, ale w zależności od danej sytuacji. W domu, we własnym pokoju - jak najbardziej, choć jeszcze lepiej w towarzystwie Kamila, zaś na ulicy, w szkole, wśród nieznajomych mi osób- nie, wtedy nienawidzę być sama. Tak, więc spotykanie się na plotki z koleżankami jak najbardziej zalicza się do dobrych sposobów.


Gram. Jestem fanką gier na konsole, komputer i nawet na telefon, po prostu kocham grać. Wszyscy, którzy znają mnie choć trochę wiedzą, że gdy siedzę z oczyma wlepionymi w telefon to na 100% gram w jakąś grę. Częste granie uzależnia i mnie w pewien sposób również, gram, gdy mam na to ochotę, jednak kiedy usiądę do nie,j to czas ucieka bardzo szybko.

Bawię się ze zwierzakami. Sama mieszkam w domu z kotem i psem, więc z udziałem obydwojga często wydarza się w domu coś śmiesznego. Zabawa z jednym z nich (w większej mierze z psem, ponieważ kot spogląda zazwyczaj na mnie z nienawiścią) na pewno przyniesie nam pozytywną energie.



Bluza: Hollister | Spodenki: New Yorker | Okulary: Ray Ban
 Każdy z tych pomysłów pozwala zapomnieć mi choć na chwile o tęsknocie i bólu w sercu, zaś pomaga godziną lecieć szybciej do wyznaczonego dnia następnego przytulenia, bo na tym mi najbardziej zależy i oczywiście ułatwia myśleć o przyszłości pozytywnie, dzięki pamiętaniu emocji, które towarzyszą mi podczas spędzania czasu z moim chłopakiem Kamilem.
A za czym Ty tęsknisz najczęściej? Jak radzisz sobie z tym uczuciem?
Pytanie do Was: Aktualnie bardzo popularnym tematem poruszanym na blogach jest temat: "Back to school", z racji, że moje back to school odbyło się jakieś dwa tygodnie temu, to dla mnie ten temat do świeżych nie należy, jednak zrobię taki post jeśli choć kilka osób wyraź chęć przeczytania postu dotyczącego szkoły w Danii. Od Was wszystko zależy. :)

42 komentarze:

  1. Mam przyjaciółkę, która mieszka odemnie prawie 400 km, widziałyśmy się nie dawno na AŻ 10 dni. Strasznie mi jej tutaj brakuję, gdy bylo mi z jakiegoś powodu smutno to mnie pocieszała, ja ją tak samo. Mimo tego, że mam jeszczę jedną bliską mi osobe tutaj to ona jest dla mnie oczkiem w głowie. Odległość nie jest wstanie zniszczyć znajomości a tęsknota zbliża do siebie :)

    mądry post.
    Zapraszam na nowego posta!

    Jeżeli Ci się u mnie spodoba - dołącz do grona czytelników, a nie pożałujesz! Liczę na prawdziwych czytelników, nie toleruje obs/obs :)
    http://maja-sum.blogspot.com/2015/08/witaj-szkoo-niezbednik-szkolny.html

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękne, wesołe zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twój post skłania w pewnym sensie na zastanowienie się nad samym sobą i według mnie to super.
    Jeśli chodzi o następny post to bardzo chętnie się dowiem jak wygląda szkoła w Danii 😉.
    anasty23.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja najbardziej tęsknie za moją babcią , która zmarła spory czas temu gdy byłam jeszcze małą dziewczynką :c
    Za mamą gdy jej długo nie widzę , za koleżankami czasem również :)
    Zapraszam do mnie - sytuacjabez.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Tęsknota to jedno z najgorszych uczuć, ale najłatwiej jest ją znieść, jeżeli ma się możliwość zobaczenia znowu tej osoby (np. po powrocie do domu z wyjazdu). Gorzej, jeżeli dana osoba zmarła itp., wtedy tęsknota jest najgorsza i zamienia się w ból :(
    http://mrs-cotton-candy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz 100% rację, nie wyobrażalny ból, gdy wiemy, że straciliśmy kogoś na zawsze. :(

      Usuń
  6. Urocze zdjęcia *-*

    Masz rację, tęsknota boli, zwłaszcza za kimś, kto wychowywał Cię przez całe życie. Życzę szczęścia i cierpliwości w związku :)

    Zapraszam do mnie

    http://kup-mi-jednorozca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne zdjęcia i ciekawe porady :)

    W WOLNEJ CHWILI ZAPRASZAM DO MNIE :)

    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam doskonale to uczucie .. zapraszam do sprawdzenia mojego bloga http://beactiveveryday.blogspot.com/ , pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe zdjęcia, wiem coś o tęsknocie... :) Fajnie, że poruszyłaś taki temat w poście :)

    Mam prośbę... Czy mogłabyś poklikać u mnie w linki w najnowszym poście ?
    Bardzo proszę :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Uczucie tęsknoty jest straszne, ale tak jak napisałaś wspieranie siebie nawzajem naprawdę dużo pomaga!
    nutellaax.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam przyjaciółkę którą poznałam w internecie a wiemy o sobie więcej niż przyjaciółki ze szkoły :) Ale minusem jest to że mieszkamy na 2 końcach polski :c Ale codziennym pisaniem umacniamy naszą przyjaźń i łagodzimy smutek tego że nie możemy się spotkać :) Pewnie gdybyśmy się spotkały przegadałybyśmy cały dzień i zwiedzalibyśmy i rozpłakalibyśmy się :)
    PS.Zapraszam na mojego bloga może zaobserwujesz? :)

    Mój Blog :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dla mnie tęsknota ma wiele definicji i sposobów na pozbycie się jej ;) fajne zdjęcia!

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Też jestem w związku na odległość, lecz z tego co piszesz wynika, że masz o wiele gorzej niż ja, za co Ci bardzo współczuję. Rozmawiam ze swoim chłopakiem przez Skype gdy tylko wrócę do domu ze szkoły, gdy tylko wstanę. Wiadomo, szkoła czasem wymaga nauki na jakiś sprawdzian czy coś (choć szwedzkie szkoły nie wymagają zbyt wiele tak jak duńskie z tego co czytam), ale wtedy nie wychodzimy ze Skype czy coś, ale uczymy się przy sobie i gdy zajdzie potrzeba nie przeszkadzamy. :)

    ~ https://oczyoutsidera.blogspot.com/ klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suuuper zazdroszczę! W moim przypadku byłoby to trochę niemożliwe, bo jakoś zawsze jest coś do zrobienia, a w trakcie pisania da się to zrobić, choć również nie zawsze :)

      Usuń
  14. Śliczny piesek !!!
    http://romanovvska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Na szczęście nie mam chłopaka i to na odległość ale wiem że tęsknota jest straszna :(

    http://goldenangelxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Tęsknota wzmacnia związek, zabija rutynę i myślę, że jest to dobre dla związku :

    http://sisteerfashion.blogspot.com

    Ps piękny piesek ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja o szkole w Danii chętnie poczytam :) Bardzo ciekawy post i śliczne zdjęcia.

    http://pisany-z-pasji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Tęsknota czasem jest dobra dla związku, a czasami wręcz przeciwnie, zależy od uczucia jakim się obdarza drugą osobę.
    Ja bym nie potrafiła żyć w związku na odległość, cieszę się, że nie muszę..

    http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/ - NOWY POST! (klik)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale śliczne zdjecia *.*
    Ja byłam na obozie i przez 210 dni poznałam tyle wspaniałych osób i teraz za nimi tęsknię :(

    rilseee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo mądry post :*
    śliczne zdjęcia :*
    Zapraszam do obserwowania i komentowania mojego bloga :)
    Gabrielle->Klik!

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne zdjęcia i bardzo ciekawy post ;)
    Będę wpadać częściej ;)
    http://swiatany.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobrze napisane ;)
    U mnie niestety odległość zniszczyła i związek i przyjaźń...no ale cóż żyje sie dalej, widocznie tak miało być ;)
    http://typicalgr.blogspot.com/2015/08/poradnik-jak-przetrwac-w-liceum.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Żyliśmy z chłopakiem ponad rok w związku na odległość, widzieliśmy się tylko czasami bo ja w Polsce, on w Anglii. Ale na dłuższą metę tak się nie da i po skończeniu szkoły od razu przyleciałam. Chyba tylko gorszą rzeczą jest samotność.

    try-to-touch-the-clouds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. świetny post, ja mam kilka przyjaciółek za ktorymi bardzo tęsknie, a mieszkają strasznie daleko :(
    http://luuvmy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Super post... tesknota to jedno z najgorszych uczuć :c

    http://sweetgirls23.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Również jestem w zwiazku na odległość, i zazdroszczę ci tak bardzo, że spotykacie się na cały tydzien, ja moje kochanie widziałam zaledwie 3 razy w ciągu ostatniego półtorej roku... :(
    Tęsknota jest okropna, najgorsza i też staram sie robić wszystko, żeby się odciagnąć od tych mysli!

    thousand-miles-to-heaven.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Musi być ci trudno... Piękne zdjęcia!

    http://with-ideas.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Najgorzej, gdy tęskni się za kimś, kto ma nas gdzieś. Można nie tylko tęsknić za kimś, ale i przykładowo za tym czasem, gdzie spędziło się najpiękniejsze chwile z wyjątkową osobą w naszym życiu. U mnie niestety tak jest ;) Żeby walczyć z uczuciem tęsknoty to oglądam filmy na You Tube lub ulubione seriale ;)
    Jeśli w Twoim przypadku bycie w związku na odległość to można pokonać wszelkie przeszkody i wytrwać w tym. Niestety za to spotkania nie są tak częstsze.

    http://girl-in-your-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy tęskni się za tym co było, ponieważ było wspaniałe, to warto pomyśleć co wspanialszego będzie MUSIAŁO się wreszcie wydarzyć w naszym życiu, że w przyszłości o teraźniejszej tęsknocie zapomnimy :)

      Usuń
  29. Poruszylas bardzo wazny temat w swoim poscie. Fajnie ze nie wstydzisz sie o tym mowic i pomagasz nak dajac swoje sposoby. Piekne zdjecia. Masz cudnego psa

    Moze wpadniesz do mnie mój blog. Klik!

    OdpowiedzUsuń
  30. Nienawidzę tęsknić i naprawdę Was podziwiam za to, że jesteście ze sobą mimo tylu kilometrów. Mnie od chłopaka dzielą dosłownie 10, a i tak strasznie tęsknimy :(

    Mój blog CLICK

    OdpowiedzUsuń
  31. Tęsknota to najgorsze gowno
    http://happinessismytarget.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  32. wiem coś o tych głupich kilometrach :( ahg... ładne zdjęcia <3 !
    http://paulinqaablog.blogspot.com/ dałam obs czekam na rewanż >.<

    OdpowiedzUsuń
  33. Masz rację, najważniejsze jest zajęcie się czymś, co sprawi, że to uczucie na chwile zniknie a nasze myśli będą skupione na jednym celu, nawet jeżeli jest to zwykłe sprzątanie domu.:)
    Życzę Wam ogromnej wytrwałości i miłości!:)

    Pozdrawiam!
    www.cosnatics.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. ja chyba za niczym nie tęsknię, mam wszystko obok siebie i jest tak jak powinno być!
    a Ty masz pięknego psa! :))

    Za każdy komentarz i obserwację się odwdzięczam!
    http://eye-shadoow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz ogromne szczęście! :) Mam nadzieje, że i ja w przyszłości będę miała wszystko obok siebie :)

      Usuń
  35. Ojej związek na odległość to trudna sprawa, ale gratuluje wam że dajecie radę! I życzę kolejnych wspólnych lat.
    Mój Blog hdshua.blogspot.com - klik!

    OdpowiedzUsuń
  36. coś o tym wiem... mimo że ja z chłopakiem mieszkamy w tym samym mieście, nie mieliśmy dużo okazji na widzenie się, gdyż każdy pracował i każdy miał inną zmianę... skoro takie dni ciężko mi przetrwać, to nie wyobrażam sobie jak Ty musisz się czuć :(
    chętnie dowiedziałabym się trochę o szkolnictwie w Danii :)
    krysiastyle.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale piękne zdjęcia! Cudowne :) pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
  38. Wow ! Świetny blog i post ! :) Obsrwuje :)
    Zapraszam do mnie i zachęcam do obserwowania oraz komentowania :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń